No to pierwszy dzien swiat mamy juz za soba... Ja cały dzien przelezalam, nie ma co robic w taka nie fajna pogode ;/ Jeszcze tylko jutroo i po swietach ;/
Ogladalm dzis bardzo fajny film tzn dokument o orce o imieniu Luna. Opowiadal on o orce ktora była samotna i szukala przyjaciol wsrod ludzi, i znalazla. Jego historia to niesamowita opowiesc o przyjazni i bezgranicznym zaufaniu, pomiedzy czlowiekiem a dzikim zwierzeciem. Przełamała ona bariere miedzygatunkowa. Niesatety ta niesamowicie interesujaca i przyjacielska istota zostala uderzona przez srube od holownika i zginela.
Po tym filmie bardzo zainteresowaly mnie orki , sa to niesamowite istoty.!


urzeklo mnie to zdjecie! jest cudne!
a polecam Wam jeszcze niesamowity film wlasnie o orkach.
Wiele sie dowiedzialam z tego filmu ...
i stwierdzam ze sa to niesamowite istoty!
milego wieczoru. ; *
zuza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz